Szłam ścieżką kiedy zobaczyłam jakiegoś wilka. Podeszłam bliżej, żeby zobaczyć kto to. Okazało się, że to niebiesko biała wilczyca z trzema ogonami.
- Hej... jak się nazywasz ??? - zapytałam
- Jestem Asien Nisi - powiedziała od niechcenia
- Naprawdę ładne imię. Moja pra pra pra pra pra prababcia miała kuzynkę która miała córkę która miała tak na imię... Ja jestem Vanessa możesz mi mówić jak tylko chcesz. Niektórzy mówią mi gaduła to pewnie dlatego, że bardzo lubię mówić. Kiedyś miałam koleżankę która tak do mnie mówiła, sama nie mówiła zbyt dużo tak jak ty. A kiedyś mi się przypomniało jak moja znajoma biegała i mówiła, że przez to dostała kataru a potem zaczął padać deszcz - mówiłam - nie sądzisz, że deszcz rymuje się z kleszcz ??? Przykra sprawa miałam kiedyś kleszcza w łapie ale szybko go wyciągnęłam a moja prababcia miała znajomą która też miała kleszcza, dostała paraliżu a potem umarła... szkoda, że jej nie poznałam.- Asien mruczała coś niezrozumiałego pod nosem - mam wrażenie, że mówię troszkę za dużo
- Czy możesz być przez chwilę cicho ?! - warknęła Nisi
- Dobrze... - powiedziałam cicho, po pięciu minutach znów zaczęłam - To było straszne nie każ mi więcej tego robić cisza jest dla mnie za cicha. A dlaczego ty nic nie mówisz??? Nie lubisz tego a może Cię to denerwuje ???
- To i to -mruknęła Nisi
- To wszystko wyjaśnia... jak zacznę to nie mogę przestać - ciągnęłam - a tak w ogóle...
- To już koniec naszej rozmowy !!! - warknęła Nisi
- Dlaczego ???- zapytałam
- Doszłam do mojej watahy - odpowiedziała
- Ja nie mam watahy ... - powiedziałam cicho
- Dziwisz się ??? - Zobaczyłam kilka wilków ,jeden z nich krzyknął
- Hej As !
-Hejka - przywitała się Asien
- Kto to jest ??? - Zapytała Avi
- Taki ktoś kto już sobie idzie - odpowiedziała
- Dlaczego ??? - Ponownie zapytała Avi
- Bo Nisi chyba nie lubi takich gaduł jak ja - wyjaśniłam
- Ja tam lubię rozmowne wilki - oznajmiła - należysz do jakiejś watahy ???
- Nie... - odpowiedziałam cichutko
- A chcesz dołączyć do nas ??? - zaproponowała
- Jasne !!! - Krzyknęłam z zachwytem
- Wielkie dzięki Avi - burknęła Asien
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak w ogóle to miało być przed ostatnim postem Avi ale trudno. To jest mój pierwszy post więc nie jest perfekcyjny... Nie będę długo pisać bo jak zacznę to nie przestanę. :)
- Vanessa
Jak napisalam to moj pierwszy post wiec badzcie wyrozumiali.
OdpowiedzUsuńSpoko, przecież cię nie zbijemy :D Każdy za sobą musi mieć swoją pierwszą notkę, a twoja jest dobra ;)
OdpowiedzUsuńDzieki mam nadzieje ze nastepne tez beda dobre ;-)
OdpowiedzUsuńEkhem ! Ekhem ! Kolejne Ogłoszenia Parafialne !
OdpowiedzUsuńPowracam i chce pisać następnego posta <3
Dlaczego tak szybko powróciłam ?
Jeśli chcecie dowiedzieć to najpierw wytłumaczę dlaczego poszłam sb w sio.
Było tak dlatego, że cały mój czas był zajęty przez blogi do których należę i/lub moje blogi. Ale gdy tak na nic nie wchodziłam to mi się potwornie nudziło więc powracam po dniu (czy tam dwóch, nieważne) przerwy
a ja też chce posta tylko Asien Felix (przez X) Hage i Vanessa nie mogą być czymś zajęci
UsuńA post Kom... to znaczy się Vanessie fajne wyszedł ;3
OdpowiedzUsuńDziekuje Ci
OdpowiedzUsuńEh! Eh! Eh! *podskakuje żeby być zauważonym* kiedy JA mam pisać?
OdpowiedzUsuńFajna notka ;) właśnie nie zabijy cię. Tacy sadyści nie jesteśmy xD a i powracam z urlopu.
OdpowiedzUsuńRen
No ja wiem, ze mnie nie zabijecie ale Asien za moje gadulsywo pewnie by chciala XD
OdpowiedzUsuńJa nie chcę, ja to planuję...
UsuńZobaczcie jaki komentarz jest pod ,, Jak stać się. .."
OdpowiedzUsuń