poniedziałek, 24 lutego 2014

Zimna kąpiel & Pytania bez odpowiedzi

             Popatrzyłam na Hage z dziwnym uśmieszkiem.
-A więc wujaszku Hage, jak to się stało, że przyprowadziłeś to o to małe coś do nas ? - zapytałam pokazując łapą na Asu. Dobrze pamiętałam jak ma na imię, ale okazja by trochę zdenerwować tego szczeniaku były no cóż... zbyt kusząca.
-Mam na imię Ardes i wcale nie jestem aż taki mały- podniósł swój łebek do góry, dumnie patrząc w moją stronę, ale ja nie zwróciłam na niego większej uwagi.
-No więc...- ponagliłam Hage'a
-To długa historia
-Nie chcesz mówić to nie, ja ci życzę powodzenia w niańczeniu Asu- odeszłam w stronę lodowiska.
-Ja też chcę !- krzyknął Ardes i mnie wyprzedził. O nie ! Taki mały kłębek futra mnie nie przegoni. Niech sobie nie myśli, że ze mną można zadzierać. Pobiegłam w jego stronę i już po chwili był daleko w tyle, a ja ślizgałam się po zamrożonej tafli jeziora.
-Ejjj-  fuknął mały gdy zobaczył, że go wyprzedziłam.
-Nie przejmuj się Asu, ona tak zawsze po mące zapiernicza- zaśmiał się kpiarsko Hage. I  w tym momencie powinien zacząć przeklinać mój diabelsko dobry słuch. Bo nawet z drugiego końca dość sporego jeziora go usłyszałam. Teraz tylko jak najszybciej wymyślić zemstę ! Wrzucenie do zaspy ? Nie, za proste... Pozwolenie dziewczyną przytulenia się do jego ogonu ? Było... Już wiem ! Ciekawe jak pan Haagenti Lacume’ Dei (tak spamiętałam jego dość długie imię) radzi sobie na lodzie ? Dłużej nad tym nie myślałam, podbiegłam do niego i wepchnęłam go na tafle jeziora. Hage ponieważ nie spodziewał się takiego ataku zaliczył dość sporą glebę i nie mógł się podnieść. Ja już mu pomogę !
-Zejdź z lodowiska mały- rzuciłam w stronę Asu, a gdy to zrobił położyłam łapę na zamarzniętej tafli jeziora. Lód zaczął pękać. Szpara robiła się coraz dłuższa, aż w końcu dotknęła nic nie spodziewającego Hage'a, który próbował się podnieść. Słychać było tylko głośnie Plusk ! I Hage był w wodzie. Nie chciałam żeby się rozchorował, aż tak wkurzona nie byłam więc ruszyłam w jego stronę by pomóc mu wyjść. Basior powoli wygramolił się z dziury. Cały trząsł się z zimna. Taaaa... Przecież jest środek zimy ! Zapomniałam, że inni nie są tak odporni na chłód jak ja. Ale żebyście widzieli teraz jego minę.
-Jak ty mogłaś ?!- zapytał wkurzony i rzucił się na mnie. Ja zgrabnie uniknęłam ataku.
-To tylko kara...-uchyliłam się znowu przed Hage'm-... za to, że ściemniasz młodemu na mój temat...- kolejny atak- Nie życzę sobie abyś mówił, że biegam tak po jakiejś hiszpańskiej mące czy innej brei.- i kolejny...- To zasługa mojego kryształu i dobrze o tym wiesz ! Ale jak szanownemu panu Haagenti Lacume’ Dei  przeszkadza, że dziewczyna jest od niego szybsza i sprytniejsza to proszę bardzo. Już mnie tu nie ma !- fuknęłam rozwścieczona i pędem ruszyłam do lasu. Dlaczego on mnie tak denerwuje ?! Dlaczego ja się nim w ogóle przejmuje ?! Po cholerę ja do nich dołączałam ?! Co mnie do nich ciągnęło ?! Sama nie wiem... Za dużo tych pytań... Może lepiej by było gdybym odeszłam ? Sama nie wiem... Na razie po prostu od nich odpocznę. Tak będzie lepiej. Dla mnie i dla nich...
-------------------------------------------------------------------------
Nie Nisi nie odejdzie. Po prostu zachciało mi się dramatu. No i jest ! 

12 komentarzy:

  1. O... Hage katarku dostanie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że nie odejdzie ;)
    Wszystko super, a najbardziej podobało mi się wrzucenie Hage do wody :D Jego los chyba został już przesądzony, a opinia miejscowej sieroty przyczepiła się do niego na amen ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Domagam się równego i humanitarnego traktowania zwierząt! ;___;

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahaha xD poproś WWF, może się Tobą zajmą xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hage nawet do zwierząt nie da się zaliczyć ! To bardziej pierwotniak xd

      Usuń
    2. "Pierwotniaki – jednokomórkowe organizmy eukariotyczne, zaliczane tradycyjnie do królestwa zwierząt, w randze podkrólestwa, a według nowszej systematyki do królestwa Protista". Sorry, ale twój argument jest inwalidą V:

      Usuń
  5. Ludzie!! Nie nadążam za wami!! xD Oj sorry, błąd.. Wilki ja za wami nie nadążam!! xD W końcu piszę komentarz.. Tyle się tu dzieje. Muahahahaha wujaszek Hage się wykąpał, wujaszek Hage się wykąpał xDD super notka :) Chyba pozbieram wenę i coś napiszę, bo się opuściłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ren! Wieki cie nie widziałam! xD Ano, co prawda to prawda lecimy, a najbardziej nasza As na dopingu. Khem! Znaczy się As z jakże uroczym wisiorkiem wprost z Czarnobyla czy innej Hiroshim'y :D (Mam wrażenie, że oberwe)

      Usuń
    2. Lepsze to niż nic ... Już wolę uroczym wisiorkiem wprost z Czarnobyla czy innej Hiroshim'y niż doping czy inną hiszpańską mąke

      Usuń